W poprzednim artykule pisałem, dlaczego nie polecam Snapchata. Między innymi pisałem o tym, że na inwestycję (działania w social mediach to przede wszystkim inwestycja czasu) w niestabilnych serwisach mogą pozwolić sobie duże marki, które mają kasę na przepalenie. Firmy, które optymalizują koszty marketingowe muszą jednak dobrze się zastanowić, czy ta inwestycja się opłaca.
![]()
Z drugiej strony poddawałem pod wątpliwość sens przenoszenia Użytkowników z jednego serwisu społecznościowego do drugiego (zaproszenia na Snapchata firmy oraz Użytkownicy publikują do swoich istniejących już społeczności na Instagramie i Facebooku).
Jaki ma to wpływ na marketing? Otóż taki, że budowanie społeczności od zera wymaga nakładów czasu, pieniędzy oraz pracy ludzi. Firmom i markom nie opłaca się inwestować zasobów w serwis, który za chwilę może przestać istnieć.
![]()